0

A czy Ty sporządziłeś już listę noworocznych postanowień?

Nowy Rok, nowy ja. Niektórzy z nas wierzą że słowa te dzięki wypowiedzeniu ich w chwili gdy Ziemia wykona pełne okrążenie wokół słońca nabiorą specjalnej mocy. Inni z lekceważącym uśmiechem patrzą na składających noworoczne postanowienia, nie widząc sensu w obiecywaniu sobie czegoś czego i tak nie da się dotrzymać. Wszystkich ich łączy to, że mają cele i plany oraz to, że bardzo chcieliby je zrealizować.

Postanowienia noworoczne są zjawiskiem wpisanym w około-świąteczny okres tak mocno jak oglądanie filmu o przygodach rezolutnego dzieciaka i dwóch niezdarnych nicponi próbujących go obrabować.

Czy chcemy się do tego przyznać czy nie, ze zmianą cyfry w kalendarzu wiążemy pewne nadzieje. Większość z nas ma jakieś noworoczne postanowienia lub co najmniej życzenia, zamierzenia. Zestaw podstawowych jest krótki, prosty i – co ciekawe – bardzo podobny w każdym kraju. Czy w Polsce , czy w USA czy w Niemczech większość z postanowień można przypisać do jednej z trzech kategorii: zdrowia (więcej ćwiczyć, lepiej jeść, rzucić palenie), spraw finansowo-zawodowych (więcej oszczędzać, zmienić pracę) i czasu wolnego (więcej z rodziną, czytać).

Nie potrzeba psychologa by stwierdzić, że w zasadzie każde z tych postanowień poprawi nasze życie, o ile je oczywiście zrealizujemy. Są na tyle ogólne i dotykające podstawowych zagadnień, że przypominają ogólną poradę biznesową – chcesz zwiększyć zyski, to zwiększ przychody i zmniejsz koszty. Skoro więc nasze postanowienia są tak oczywiste, to czy jest sens w ogóle się nad nimi zastanawiać, nie wspominając nawet o sporządzaniu ich listy? Odpowiedź znajdziemy w mechanizmach rachunkowości.

Nigdy nie lekceważ rachunkowości

Pracownicy każdej firmy wiedzą, że na liście osób z którymi należy utrzymywać dobre relacje, oprócz szefa i jego asystentki, zawsze znajduje się główna księgowa (znacznie rzadziej główny księgowy, ale to temat na osobny artykuł). Siła i wpływ rachunkowości wywodzi się z tego, że jest ona sposobem opisywania rzeczywistości gospodarczej. Jest językiem dzięki któremu możemy w spójny i powszechnie zrozumiały sposób określić jakie efekty przyniosła nasza działalność. Rachunkowość nawet pozwala nam ocenić czy wygrywamy czy przegrywamy. A kto kontroluje sposób opisu rzeczywistości, kto decyduje o zwycięstwach i porażkach, ten ma na rzeczywistość ogromny wpływ. A kto ma wpływ na rzeczywistość ten ma – nie bójmy się tego słowa – władzę.

Rachunkowość, w pewnym uproszczeniu, polega na zapisywaniu każdego zdarzenia na odpowiednim, przeznaczonym do tego koncie księgowym1. Wymaga to określenia wymiernej wartości danego zdarzenia i okresu którego dotyczy. Dzięki temu zarządzający ma dostęp do uporządkowanej według określonych reguł informacji, która powinna pomóc mu w podejmowaniu decyzji. Poszczególne konta można następnie na przykład zsumować i otrzymać interesujący nas wynik – dajmy na to zysk przedsiębiorstwa lub przez siebie podzielić by otrzymać jakiś wskaźnik efektywności, np. zwrot z kapitału.

Wszyscy jestem księgowymi 

Co ciekawe, w dość podobny sposób opisuje rzeczywistość i przypisuje zdarzenia oddzielnym kontom najpotężniejsza jednostka obliczeniowa świata, czyli ludzki mózg. Wszyscy porządkujemy otaczającą nas rzeczywistość, zwłaszcza w wymiarze finansowym, stosując zasady umysłowej rachunkowości2. Przykładowo jeżeli przeznaczamy jakąś część naszych oszczędności np. na wakacje, to zderzeni z nieprzewidzianym wydatkiem, np. naprawą samochodu, jesteśmy bardziej skłonni zaciągnąć dług niż naruszyć naszą odłożoną, urlopową rezerwę. Takie działanie nie ma ekonomicznego sensu (bo pieniądze przecież nie są oznaczone i można je wydawać na cokolwiek), ale ma sens psychologiczny – pozwala nam utrzymywać porządek i poczucie kontroli nad własnymi finansami. Dlatego z umysłową rachunkowością walczyć nie potrzeba, ale warto wiedzieć o jej istnieniu i znać nieefektywności z jakimi się wiąże.

Zasad umysłowej rachunkowości nie trzeba ograniczać tylko do kwestii finansów. Podobnie jak współcześni księgowi mierzą i pozwala oceniać zjawiska niefinansowe (np. rotację pracowników albo emisje gazów cieplarnianych), tak koncepcja rachunkowości umysłowej dotyka także spraw nie związanych z osobistymi finansami. Na przykład realizacji celów niefinansowych (będę więcej ćwiczyć, rzucę palenie).

Świeży start czyli potęga zaczynania od nowa

Przełom roku to dla pracowników działów finansowych trudny moment. Nie ma przecież lepszego pomysłu na spędzenie Sylwestra niż na przykład w chłodni zakładu mięsnego, przy liczeniu półtusz wieprzowych. Cóż, spis z natury (remanent) sam się nie sporządzi. No dobra, jak się ma porządny system księgowy zintegrowany z magazynowym, to się sporządzi sam, ale to już wyższy etap rozwoju przedsiębiorstwa.

Z remanentem wiąże się zamknięcie starego konta i otworzenie nowego. Podobnie nasz umysł zamyka stare i otwiera nas na nowe. Początek nowego roku jest punktem zwrotnym od którego możemy (korzystając z zasad umysłowej rachunkowości) zacząć zupełnie od nowa, z nową motywacją i czystą karą.

Ten szerokoudokumentowany efekt nazywany jest efektem świeżego startu. Mamy potwierdzoną skłonność do angażowania się w pozytywne zachowania w okresie tuż po punkcie zwrotnym. To doskonała wiadomość, bo rzeczywiste zaangażowanie jest czymś dużo większym niż tylko postanowienie. Jest krokiem do realizacji tego postanowienia. Nie trzeba przytaczać badań naukowych, bo anegdotyczne przykłady możemy bez trudu przywołać. Każdy bywalec siłowni wie, że w pierwszych dniach stycznia frekwencja będzie większa właśnie dzięki praktykującym świeży start. Słowo dieta jest wpisywane w wyszukiwarkę najczęściej właśnie w styczniu. Można by powiedzieć, że od samego wpisana słowa w wyszukiwarkę nikt jeszcze nie poprawił jakości swojego żywienia, ale przecież jest to już pierwszy krok. Pierwsza fizyczna czynność, nie tylko myślenie i planowanie, na drodze do realizacji celu.

Dlaczego mamy większą skłonność do podejmowania pozytywnych działań po punktach zwrotnych?3 Po pierwsze otwarcie nowego okresu rachunkowego pozwala nam odciąć się od swojej przeszłej niedoskonałości i komfortowo zacząć działać zgodnie z obrazem swojego pozytywnego ja, tego do którego aspirujemy. No dobra, poprzedni rok był taki, łagodnie mówiąc, średni – mało ćwiczyłem, źle spałem, za dużo paliłem. Ale właśnie ten rok się skończył, grubą linią go odkreślam i od nowego wszystko się zmieni.

Po drugie punkty zwrotne pozwalają nam oderwać się od codziennej gonitwy i przez chwilę pomyśleć o sobie i swoim życiu z szerszej perspektywy. Któż z nas nie zadumał się nad sobą w któreś kolejne urodziny?

Dzięki tej zadumie zauważamy co w naszym życiu powinno się zmienić, możemy sformułować lub przeformułować swoje cele, a korzystając z efektu świeżego startu od razu zacząć je realizować.

Motywacja którą odczuwamy w momencie przełomowym jest prawdziwa, szczera i silna. Opiera się na potwierdzonych mechanizmach psychologicznych którym wszyscy podlegamy. Dlatego warto robić noworoczne postanowienia i od razu zabrać się za ich realizację. Mamy wówczas największą szansę na osiągnięcie sukcesu i dokonanie zmiany poprawiającej jakość naszego życia. Nasza silna wola i entuzjazm są wówczas najsilniejsze, więc wykorzystajmy to. Silny i potwierdzony naukowo efekt świeżego startu może nam pomóc.

Oczywiście wszyscy wiemy, że zapał neofitów gaśnie tym szybciej im jest gorętszy. Wraz z upływem styczniowych dni tłumy na siłowniach przerzedzają się. Ale z tym też można sobie poradzić. O tym jak pomóc sobie zrealizować noworoczne postanowienia przeczytacie w kolejnym odcinku.

Przypisy:

(1) Rachunkowość dzielimy na finansową i zarządczą. Ta pierwsza opisuje zjawiska gospodarcze w wystandaryzowany sposób, zgodnie z przepisami i powszechnie obowiązującymi zasadami, umożliwiając porównanie wyników różnych przedsiębiorstw za sobą. Rachunkowość zarządcza zapisuje i porządkuje informacje finansowe w sposób użyteczny dla podejmujących decyzję. Kieruje się oczywiście najlepszymi praktykami wywodzącymi się z lat doświadczeń, ale nie ma ograniczeń. Jej zasady wyznacza tylko logika, arytmetyka i wyobraźnia oraz potrzeby decydentów Potrzebujesz do podejmowania decyzji wskaźnika „droga przebyta przez ciężarówki w wiorstach/rok księżycowy”? Specjalista rachunkowości finansowej popuka się w czoło. Specjalista rachunkowości zarządczej też popuka się w czoło, ale wskaźnik policzy (pewnie nawet pokaże go w formie kolorowego wykresu). Mechanizmy wymienione w tym wpisie bliższe są w swojej naturze rachunkowości zarządczej.

(2) W języku polskim stosuje się powszechnie określenie „umysłowe księgowanie”, co budzi nieco sprzeciwu ze strony autora. Mniej chodzi tu o księgowanie (bookkeeping), czyli samo zapisywanie zdarzeń, ale bardziej o rachunkowość (accounting), czyli ich porządkowanie i przypisywanie do odpowiednich kategorii.

(3) Takim punktem zwrotnym nie musi być Nowy Rok. Równie dobrze może to być początek kwartału, semestru, następny poniedziałek albo nawet „od jutra”. Ale siła świeżego startu powiązana jest z doniosłością punktu zwrotnego. Innym ważnym dla każdego punktem zwrotnym mogą być urodziny (swoje lub najbliższej osoby).

autor: Przemysław Wasilewski