0

Czy wiecie co to są nowoczesne gry planszowe? Jeśli ostatnie, w co graliście to Monopol lub Chińczyk, pora się ogarnąć i sprawdzić jak dzisiaj wygląda ten świat – a zmienił się kolosalnie. A dlaczego warto? Bo współczesne gry w wielu aspektach doskonale odzwierciedlają prowadzenie biznesu i szkolą umiejętności do tego potrzebne.

Do tej pory gry planszowe bazowały w przeważającej części na na losowości – niektóre nawet w 100% (vide wspomniany Monopol oraz Chińczyk). Oczywiście nie mówimy tutaj o starożytnych grach takich jak Szachy czy Go, gdzie z kolei czynnik losowości wynosi 0%.

Czy losowość w grach sama w sobie jest zła? Oczywiście, że nie! Powoduje ona zróżnicowanie rozgrywki i emocje, czasami niezwykle intensywne – czyli tzw. fun factor. Dodatkowo pozwala na poprawę samopoczucia przegrywającego, co jest szczególnie istotne, kiedy występuje różnica poziomów graczy – na przykład gdy gramy z dziećmi, albo z nowymi graczami. Pozwala zachować godność: zawsze można wtedy posłużyć się kultową frazą „głupia, losowa gra”.

Jednocześnie losowość ma liczne wady: komplikuje grę, trudniej robić postępy w opanowaniu strategii gry, gracze nie mogą być „panami swojego losu”. Dodatkowo, prawdopodobieństwo jest na ogół trudne do zrozumienia, gdyż mózg człowieka nie jest przystosowany do rozumowania probabilistycznego.

Dlatego często mówi się, że losowość jest dla osób, które są słabe w planowaniu i optymalizacji. I tutaj dochodzimy do przyczyny przełomu w historii gier planszowych. Do momentu, kiedy pojawiła się święta trójca heroldów zmiany: Osadnicy z Catanu (1995), Carcassonne (2000) oraz Wsiąść do pociągu (2004).

Co łączy te trzy klasyki? Element optymalizacji losu – okazało się, że na los można wpływać, a szczęściu można dopomóc!

W Osadnikach z Catanu (obecna nazwa: Catan) można wybrać miejsce budowy nieruchomości cechujące się większym prawdopodobieństwem produkcji różnych dóbr (o produkcji decyduje rzut kością), a dodatkowo w fazie handlu można wymienić się z graczami surowcami.

W Carcassonne z różnorodnych kafelków terenu budujemy wspólne królestwo. Ich dociąg jest całkowicie losowy, ale tylko od nas zależy, w którym miejscu je dołożymy i jakie ludziki (tzw. meeple) z naszej drużyny na nich postawimy.

No i w końcu Wsiąść do pociągu. Trasy do zbudowania linii kolejowych dobieramy losowo, na pojawianie się kart kolorowych wagonów także nie mamy wpływu. Natomiast sednem gry są nasze decyzje co do kolejności i tempa realizacji biletów, korzystania z tras przeciwników i walki o najdłuższą zrealizowaną linię.

W dobrze zbalansowanej grze z losowością wygrywa nie ten, kto ma większe szczęście, ale ten, to przemyślaną strategią doprowadzi do sytuacji, gdy czynniki losowe (w tym te negatywne) będą miały większy wpływ na przeciwnika niż na niego.

Krótko mówiąc w grach z losowością w walce należy dążyć do wypracowania takiej sytuacji, w której los grałby na Twoją korzyść. Trzeba wymyślić jakiś fortel, przeczekać, albo sprowokować przeciwnika do walki kiedy indziej lub gdzie indziej, tak, aby w tym konkretnym miejscu i czasie, na jakim mu zależało, mieć wypracowaną przewagę.

Tak więc grając w nowoczesne gry planszowe uczymy się umiejętności kluczowej w biznesie: optymalizacji losu poprzez planowanie strategiczne.

Dodatkowo kształcimy bardzo przydatne praktyczne cechy, takie jak: nieustępliwość, kreatywność, elastyczność, analiza działań przeciwników, sztuka blefu.

Dlatego gorąco zachęcam wszystkich do wejścia w uniwersum współczesnych gier planszowych, gdzie bawiąc się trenujemy wybrane umiejętności biznesowe w wersji light i w przyjaznym środowisku testowym. Jeżeli zaś chcielibyście potem wykorzystać je w realu – zapraszam do kontaktu z Inventity Foundation. Udzielimy Wam kompleksowego wsparcia w przeprowadzeniu diagnozy Firmy i stworzeniu Mapy Strategii w oparciu o metodologię Growing Pains Strategy®.

Kontakt do autora: piotr.ganowicz@inventity.net

O autorze: Piotr Ganowicz, Doradca Growing Pains Strategy® Manager i doradca z ponad 25-letnim doświadczeniem w bankowości korporacyjnej i ponad 15-letnią praktyką w zarządzaniu zespołami sprzedażowymi. Specjalizuje się w budowaniu i konsolidacji efektywnych i zmotywowanych zespołów. Zarządzał centrami korporacyjnymi Citi Handlowy w rejonie konińskim i kaliskim oraz banku Santander w Łodzi. Odpowiadał zarówno za rynek przedsiębiorstw MŚP, jak i dużych firm o przychodach do 1 mld PLN. Kreował i prowadził relacje w bardzo wielu różnorodnych branżach. Był odpowiedzialny za kompleksową współpracę z takim markami jak Jutrzenka, Kotlin, Kupiec, Big Star, Monnari, Tatuum, Helios, Gatta, Brubeck, Dermedic, Zbyszko. Wraz z zespołem wdrożył wiele innowacyjnych produktów bankowych, m. in.: subsydiowany IRS, sprzedaż obligacji komercyjnych do JST, wykup wierzytelności bez regresu w oparciu o gwarancję bankową, czy system EBICS. W firmie Company Assistance Ltd. uczestniczył w Programie Powszechnej Prywatyzacji m.in. Browarów Wielkopolski SA, Browaru Szczecin i Ponaru-Żywiec. Brał udział w projektach strategicznych: market research dla Polleny Katowice, analizie sieci dostawców dla Marks&Spencer oraz przygotowaniu „Encyclopaedia of Polish Industry”. Posiada wysokie kompetencje menedżerskie podbudowane intensywnymi programami szkoleń Leadership w Citigroup oraz Santander. Zdobył rozległą wiedzę w zakresie analizy finansowej i oceny ryzyka kredytowego, otrzymując uprawnienia do aprobat kredytowych do 15 mln USD.